kurier ostrowski
kurierostrowskiostrówwielkopolskigazetagazeta ostrowska
Znajdujesz się w: » Strona główna »
wiadomości ze sportu felietony wywiady "Kuriera" w numerze konkursy i zabawy
  W serwisie
Strona główna
W numerze
Wywiady "Kuriera"
Felietony
  Ogłoszenia
Praca
Kupię - sprzedam
Nieruchomości
Motoryzacyjne
Usługi
Towarzyskie
Inne
  Nasze przedsięwzięcia
Konkursy i zabawy
Człowiek Roku
Po patronatem "Kuriera"
  Różności
Mapa Ostrowa
Forum Kuriera
Galeria
Pogoda
  Kurier Ostrowski:
redakcja
o nas
napisz do nas
Większość przymierza się do kandydowania

Ostrowski6 stycznia, tradycyjnie już w święto Trzech Króli na doroczne spotkanie samorządowców samorządów powiatu ostrowskiego zjechali radni gminnych rad oraz władze starostwa, gmin i miast oraz z terenu całego powiatu. Tym razem gospodarzem spotkania była gmina Ostrów Wielkopolski, a samorządowców gościł Gminny Ośrodek Kultury w Wysocku Wielkim.


Tradycyjnie w Trzech Króli

Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Wysocku Wielkim odprawioną przez księdza kanonika Jana Henryka Witkowskiego. Po niej uczestnicy spotkania samorządowców przenieśli się na spotkanie do miejscowego ośrodka kultury.

- Jak widzicie ciągle czuję się samorządowcem - mówił zabierając głos poseł na sejm Piotr Walkowski, który - o czym przypomniał gospodarz spotkania wójt gminy Ostrów Wielkopolski Piotr Kuroszczyk - był inicjatorem organizowania dorocznego spotkania samorządowców w święto Trzech Króli. - Pamiętam jak dziesięć lat temu w Raszkowie trzymałem w ręku broszurę prezentującą osiągnięcia rocznego wówczas samorządu powiatowego i osiągnięcia działających wówczas od 11 lat samorządów gminnych. Rok 2010 jest rokiem 20-lecia samorządu gminnego. Dlatego pozwólcie, że wszystkim koleżankom i kolegom samorządowcom - a wiem, że na sali są tacy, którzy od majowych dni 1990 roku bez przerwy zasiadają w radach swoich gmin - złożę najlepsze życzenia z samorządowego okazji jubileuszu.

Tradycją stało się już, że podczas dorocznego spotkania samorządowców miniony rok podsumowali gospodarz spotkania oraz starosta ostrowski. Głos zabrał także zaproszony na uroczystość wiceprezydent Kalisza, Daniel Sztandera

Część oficjalną spotkania zakończył uroczystym toastem przewodniczący Rady Powiatu Ostrowskiego, Mieczysław Szempiński.

- Szanowne Panie, Szanowni Panowie. Pozwólcie, że w imieniu wszystkich przewodniczących rad gmin, jak również w swoim własnym wzniosę toast za pomyślność, za sukcesy, za realizację planów i zamierzeń samorządowych, za uznanie w społeczeństwie powiatu ostrowskiego, a przede wszystkim za pomyślność mieszkańców naszego regionu.

Na zakończenie dla uczesników spotkania w godzinnym recitalu wystąpiła Edyta Geppert.

Jak minął rok?

Korzystając z okazji spotkania w jednym miejscy wszystkich samorządowców, zapytaliśmy szefów samorządów powiatu ostrowskiego o subiektywną ocenę minionego roku.

Powiat ostrowski

- Dla samorządu powiatowego i dla mnie osobiście rok 2009 był bardzo udany - mówi starosta ostrowski Włodzimierz Jędrzejak. - Nie był to rok łatwy. Na własnej skórze zaczęliśmy odczuwać skutki światowego kryzysu. Samorząd jest na tego typu zmiany bardzo czuły, ponieważ środki budżetowe samorządów w znacznej mierze zależą od sytuacji w gospodarce. Jeśli gospodarka ma kłopoty, jeżeli przedsiębiorcy i obywatele osiągają niższe zarobki, to i u nas zaczyna się źle dziać, bo do kasy wpływają mniejsze środki. A wiadomo- każda zaplanowana złotówka, która do nas nie dociera, jest określonym problemem, bo wiąże się z koniecznością nieustannego przeglądania wszelkich wydatków budżetowych. Na szczęście w naszym przypadku wystarczyło „zaciśnięcie pasa” i okrojenie wydatków do minimum. Dzięki temu, z czego bardzo się cieszę, nie muzieliśmy rezygnować z żadnej wcześniejszej inwestycji, a przypomnieć trzeba, że plan na 2009 rok mieliśmy ambitny. Prosił pan o kilka zdań podsumowania, więc nie ma możliwości, by pochwalić się wszystkimi naszymi osiągnięciami. Sukcesem roku 2009 jest na pewno otwarcie pierwszego odcinka obwodnicy Ostrowa. Mimo, że jak wszędzie podkręślam nie jest to zadanie, które realizował powiat ostrowski, walnie się do tego przyczyniliśmy. Do tego oczywiście kolejne inwestycje oświatowe, drogowe czy w służbę zdrowia.

A budżet przyszłoroczny? Będzie wyjątkowo trudny. Żeby zrealizować wszystkie założone przez nas cele postanowiliśmy zaciągnąć kredyt, a to zawsze jest sytuacja dyskomfortowa. Wierzę jednak, że jesteśmy w stanie wszytkie postawione sobie zadania zrealizować.

Odolanów

- Rok 2009 w sumie był dla nas rokiem pomyślnym - mówi Józef Wajs, burmistrz miasta i gminy Odolanów. - Był pomyślny mimo pewnych problemów finansowych, jakie pojawiły się w wyniku zmniejszenia dochodów. O prawie 1,95 miliona złotych zmniejszyła się subwencja oświatowa, ponieważ Odolanów jako miasto przekroczył liczbę 5 tysięcy mieszkańców. Do tego doszły mniejsze wpłyty z tytułu podatków CIT i PIT o około 1,2 miliona złotych, tak więc w zasadzie około 3 milionów złotych mniej żywej gotówki wpłynęło do kasy budżetu, który liczy 33 miliony złotych. Pewne działania oszczędnościowe, które wprowadziliśmy pomogły nam zakończyć rok pomyślnie, bez dodatkowych zadłużeń nie licząc oczywiście zobowiązań wynikających z harmonogramów spłat kredytów. Wszystkie inne należności mamy uregulowane. Jak mówi Józef Wajs, rok 2009 to przede wszystkim rok inwestycji oświatowych. Należą do nich rozbudowa inwestycje oświatowe: przedszkola w Odolanowie, sali gimnastycznej przy gimnazjum w Wierzbnie, inwestycje drogowe, m.in. droga w Hucie, chodniki w Hucie, Świecy, Raczycach, Uciechowie, Wierzbnie, oświetlenie uliczne, ścieżka rowerowa.

- Część z tych inwestycji realizowaliśmy oczywiście wspólnie z zarządcami dróg, m.in. ulicę Kaliską, gdzie położono nowy chodnik z Wielkopolskim Zarządem Dróg, czy kilka inwestycji wspólnie z Powiatowym Zarządem Dróg - dodaje burmistrz Odolanowa.

Jak mówi Józef Wajs, mimo ograniczonych wpływów do budżetu nie było konieczności ograniczania zakresu inwestycji. Okazało się bowiem, że w wyniku przetargów znajdowano wykonawców gotowych realizować inwestycje poniżej przewidzianych kosztorysami kwot. - W kryzysie czasami warto zaryzykować i warto budować.

Sośnie

- W naszej gminie kryzys na szczęście nie odcisnął swojego piętna - mówi wójt gminy Sośnie, Michał Wilczura. - Dochody gminy były mniejsze, niż wstępnie zakładaliśmy, o około 300 tysięcy złotych, co może przy budżecie wysokosci 17 milionów jest kwotą znaczącą, ale udało się zrealizować nam wszystko, co wcześniej zakładaliśmy. Zrealizowaliśmy inwestycje za około 4 miliony złotych. Dla nas ważne jest to, że jako gmina praktycznie nie mamy zadłużenia, co pozwoli nam na pełną absorbcję środów zewnętrznych w 2010 roku, z czym może mieć problem wiele gmin w Polsce. Zakładamy, że przy wkładzie własnym rzędu 5 milionów złotych możemy pozyskać nawet 7 milionów złotych.

Nowe Skalmierzyce

- Z naszego punktu wiedzenia rok 2009 był całkiem dobry - mówi Zdzisław Mielczarek, zastępca burmistrza gminy i miasta Nowe Skalmierzyce. - Pierwsza i najważniejsza nie tylko w skali naszej gminy rzecz , jaka wydarzyła się na terenie gminy Nowe Skalmierzyce to oczywiście otwarcie obwodnicy miasta. To niewątpliwie rzecz wielka, wydarzenie wielkie, na które czekaliśmy od wielu lat. Poza tym rok 2009 to rok skutecznego pozyskiwania środków zewnętrznych. Udało nam się dzięki nim zasilić budżet o dodatkowe 4 miliony złotych, które pozwoliły na realizację czy to zadań edukacyjnych, czy inwestycji budowlanych, jak budowa kanalizacji sanitarnej, budowa składowiska odpadów komunalnych, rozbudowę świetlicy wiejskiej w Lezionie.

Jak mówi Zdzisław Mielczarek, w Nowych Skalmierzycach mimo kryzysu udało zrealizować się wszystkie zaplanowane zadania. - Mniejszy niż zakładaliśmy był wpływ do budżetu z tytułu podatku od osób prawnych - tłumaczy zastępca burmistrza Nowych Skalmierzyc. - Pozostałe pozycje dochodów zostały zrealizowane.

Raszków

- Rok 2010 wypadł dla nas bardzo pomyślnie - powiedział nam na spotkaniu Piotr Rokicki, zastępca burmistrza Raszkowa. - W sumie koszt zrealizowanych inwestycji to ponad 6 milionów złotych. Ta liczba jest o tyle istotna, że do tej pory inwestycje rocznie realizowano na poziomie 2-3 milionów. Ten sukces był tym większy, że ze względu na sytuację gospodarczą ceny na szereg usług drogowych i inwestycje budowalane były korzystne dla gminy. Wielokrotnie były one nawet niższe niż w kosztorysach. Dlatego udało nam się zrealizować także część zadań, które w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym przewidziane były dopiero na rok 2010.

Jak dodaje Piotr Rokicki nie oznacza to jednak, że rok 2010 będzie łatwy. Przyjęto bowiem ambitny budżet, w których inwestycje określono na poziomie 4 milionów złotych. Zaplanowane działania to także zmiany planów zagospodarowania przestrzennego, które mają na celu pozyskiwanie nowych inwestorów i nowych mieszkańców, co z kolei skutkować powinno w przyszłości zwiększonymi wpływami do budżetu gminy.

Gmina Ostrów Wielkopolski

- Rok 2009 był dla gminy Ostrów Wielkopolski bardzo dobry - mówi wójt gminy Ostrów Wielkopolski Piotr Kuroszczyk. - Mimo zawirowań z kryzysem i niższych wpływów z PIT i CIT w kraju, dochody gminy Ostrów zrealizowane zostały z nadwyżką. Dzięki temu możemy powiedzieć, że wszystkie przewidziane przez nas zadania udało się zrealizować, jak choćby ukończenie oczekiwanej od wielu lat hali sportowej w Lewkowie, czy kompleksu boisk realizowanego w ramach programu „Orlik”. Prawie 2 miliony złotych kosztowały inwestycje drogowe. Myślę, że możemy być zadowoleni.

Przygodzice

- Jak mówił dzisiaj wójt gminy Ostrów Piotr Kuroszczyk, w związku z sytuacją gospodarczą w połowie roku we wszystkich samorządach doszło do większych lub mniejszych zawirowań - mówi wójt gminy Przygodzice, Przemysław Kaźmierczak. - Udało nam się wyjść na prostą, a nawet powiem, że moim zdaniem założony plan zrealizowaliśmy w 102 procentach. Jeśli chodzi o wydatki administracyjne to po prostu zaciągnęliśmy pasa, natomiast ogłaszane przez nas przetargi wyszły tak wspaniale, poniżej ceny kosztorysowej, że starczyło na to, by wykonać zadań więcej, niż zaplanowano. Potwierdziła się zasada, że w tych czasach warto inwestować. Poza tym proszę pamiętać, że to także jest nasza walka z kryzysem. Trzeba inwestować, trzeba dać ludziom pracę, trzeba dać im po prostu zarobić, bo przecież to napędza koninkturę.

Sieroszewice

- Rok 2009 można podsumować jednym słowem: pozytywnie - mówi wójt gminy Sieroszewice Czesław Berkowski. - Kryzys gospodarczy, o którym mówią wszyscy koledzy samorządowcy, w naszej gminie nie był aż tak bardzo odczuwalny. Udział podatku dochodowego od osób fizycznych czy prawnych w budżecie gminnym w naszym przypadku nie jest po prostu aż tak istotny. Oczywiście podobnie jak w innych gminach, tak i u nas ostatecznie dochody były niższe od tych zaplanowanych, ale ostatecznie nie miały one wpływu na realizację inwestycji: to, co było zaplanowane, zostało zrealizowane, dlatego myślę, że mamy powody do zadowolenia.

Wśród najważniejszych inwestycji gminny Czesław Berkowski wyniemia oddanie do użytku kompleksu boisk zrealizowanego w ramach ogólnopolskiego programu „Orlik”, jaki powstał w Wielowsi, budowa kanalizacji sanitarnej, budowa hali sportowej w Wielowsi oraz wiele inwestycji drogowych, które łącznie pochłonęły 1,2 miliona złotych.

- Rok 2010 będzie także pod znakiem inwestycji - mówi wójt Sieroszewic. - I wcale nie dlatego, że jest to rok wyborczy. Jest to po prostu kontynuacja wcześniej obranego przez nas kierunku. Nie ukrywam, że liczymy w tym przypadku na pozyskanie środków unijnych. Jesteśmy gotowi, by na zabezpieczenie wkładów własnych gminy zaciągnąć niezbędne podatki, by maksymalnie wykorzystać pojawiające się okazje. Wśród tych inwestycji, które chcielibyśmy realizować jest między innymi drugi kompleks boisk z programu „Orlik” oraz ciąg dalszy zadań drogowych.

Miasto Ostrów

- W 2009 roku zrobiliśmy naprawdę dużo - powiedział nam prezydent Ostrowa, Radosław Torzyński. - Niektóre efekty widać pewnie będzie dopiero za jakiś czas. Chyba nie da się wskazać jakiegoś najważniejszego wydarzenia. Bo działo się wiele na różnych polach. Wśród najważniejszych sukcesów wymieniłbym oczywiście pozyskanie środków zewnętrznych, w tym między innymi pieniędzy na remont synagogi, na który czekać musieliśmy tyle lat. Wśród sukcesów wymienić trzeba kontynuację programów mieszkaniowych „dla systematycznych” i „dla zaradnych”, otwarcie boiska przy Gminazjum nr 4, przy Szkole Podstawowej nr 4 oraz trzech kompleksów boisk wybudowanych w ramach programu „Orlik”. Tartan przy stadionie Stali na ul. Kusocińskiego, pozyskane środki na Piaski i realizacja inwestycji takich jak wieża mocy czy pływający pomost, liczne inwestycje drogowe, w tym w ramach pozyskanych środków z tak zwanych „schetynówek” - to wszystko to także sukcesy roku 2009.

Życzenia

Spotkanie samorządowców to jednocześnie początek nowego roku. Czego życzą sobie i innym kolegom na rok 2010?

- Czego bym sobie życzył? - mówi burmistrz Odolanowa Józef Wajs. - Przede wszystkim realizacji zadań przewidzianych w budżecie na rok 2010, bo są one ambitne. Najważniejsza dla nas jest oczywiście sprawa budowy oczyszczalni ścieków i kanalizacji dla Odolanowa i Raczyc. Wiemy, że nasz wniosek preselekcyjny przeszedł pozytywnie ten etap, otrzymaliśmy wstępnie gwarację dofinansowania w wysokości 35,19 miliona złotych przy wartości inwestycji 46 milionów. Wniosek końcowy musimy złożyć do 26 marca. Na pewno z tego się wywiążemy i kwota ta, która jest równa mniej więcej wysokości całego budżetu wpłynie na nasze konto.

- Jest to rok szczególny, bo rok wyborczy - mówi wójt gminy Sośnie, Michał Wilczura. - Z tego co wiem, to zdecydowana większość kolegów - samorządowców będzie starała się o reelekcję. Dlatego życzę im wszystkim spełnienia zamierzeń. Samorządom jako całości życzę z kolei realizacji ambitnych budżetów, bo nie jest to takie proste.

- Na 2010 rok życzyłbym sobie i innym samorządowcom dalszego udanego rozwoju, by dynamika ostatnich lat nie zmniejszyła się, a wręcz przeciwnie. - powiedział nam na spotkaniu Piotr Rokicki, zastępca burmistrza Raszkowa. - Myślę, że dla mieszkańców naszej gminy jest to zauważalne, że gmina się rozwija, że idzie w dobrym kierunku.

- Samorządowcom trzeba życzyć przede wszystkim tego, czego życzy się samemu sobie - mówi wójt gminy Przygodzice, Przemysław Kaźmierczak. - Niech zrealizują się życzenia, jakie od świąt składają nam najbliżsi, znajomi, krewni, przyjaciele. Ja życzę jeszcze także dużo zrozumienia wśród mieszkańców, by pomagali ciągnąć ten ciężki samorządowy wózek.

- Chciałbym, aby rok 2010 nie był gorszy od 2009 - mówi Zdzisław Mielczarek, zastępca burmistrza gminy i miasta Nowe Skalmierzyce. - Myślę, że takie życzenia, by utrzymać ten poziom inwestycji, jaki mieliśmy w 2009 roku,zadowolą wszystkich samorządowców. A jeśli okaże się, że będzie jeszcze lepiej, to będziemy się tylko mogli z tego cieszyć.

- Życzyłbym sobie i wszyskim, by był to rok spokojny - mówi wójt gminy Sieroszewice Czesław Berkowski. - Chciałbym, by każdy mógł do ostatniego dnia kadencji realizować założone przez siebie zamierzenia, by jego gminę omijały zawirowania głównie budżetowe, chociaż wydaje się, że problem związany z kryzysem mamy już za sobą.

- Podejrzewam, że nie będę oryginalny jeśli chodzi o życzenia - mówi Włodzimierz Jędrzejak, starosta powiatu ostrowskiego. - Życzę sobie, pewnie tak jak wszyscy inni szefowie samorządów, by to, co zaplanowaliśmy na rok 2010 udało nam się zrealizować. Ten rok będzie rokiem trudnym, bo nie tylko każdy z samorządów postawił przed sobą ambitne zadania, ale jeszcze dodatkowo mamy rok wyborczy. Życzę więc wszystkim, by udało się te dwie sprawy pogodzić, by jedno nie przeszkadzało drugiemu, by prowadzona przez tych, którzy kandydują oraz przez potencjalnych następców kampania wyborcza nie utrudniała w realizacji zadań budżetowych.

- Czego można życzyć samorządowcom? - mówi wójt gminy Ostrów Wielkopolski Piotr Kuroszczyk. - Tak naprawdę to są zwykli ludzie, więc życzę im uśmiechu, spokoju, realizacji wszystkich marzeń, a na polu samorządowym reliazacji założonych przez siebie inwestycji i wszystkich innych planów w tym także tych wyborczych, by kampanie, które będą prowadzili, przebiegały spokojnie.

Wybory

Po takich życzeniach nie sposób nie było spytać szefów samorządowych jednostek o ich plany wyborcze.

- Tak, będę kandydował - odpowiedział nam krótko wójt gminy Ostrów Wielkopolski, Piotr Kuroszczyk.

- Wybory to dla urzędujących szefów samorządów tak naprawdę ocena ich dotychczasowej działalności - mówi Józef Wajs z Odolanowa. - Czy będę kandydować? Dzisiaj nie chcę jeszcze odpowiadać na to pytanie. Nigdy nie mówi się nigdy. Wyznaję jednak zasadę, że jak się ma 65 lat, 40 lat pracy, 30 w Odolanowie, a 10 z tego jako burmistrz, to można zrobić miejsce dla następnych. Jest pewien wiek emerytalny, w którym po prostu się odchodzi. Nie oznacza to jednak, że myślę o zupełnym wycofaniu się z prac w samorządzie, czy to gminnym, czy powiatowym.

- Jeśli chodzi o mnie, to będę ubiegał się o reelekcję - mówi wójt gminy Sośnie, Michał Wilczura. - Z jakim skutkiem? To pokaże czas. - Uważam, że gdy w życiu coś się rozpoczyna, to należy to kontynuować - mówi wójt gminy Przygodzice, Przemysław Kaźmierczak. - W związku z tym będę kandydować w nadchodzących wyborach.

Mam dość długi staż na stanowisku wójta - prawie dwudziestoletni - mówi wójt gminy Sieroszewice Czesław Berkowski. - Dlatego szczerze powiem, że myślę, czy mieszkańcy gminy, czy wyborcy będą tolerować jeszcze moją obecność na tej funkcji. Na razie rozpoczął się nowy rok i koncentruję się na wyzwaniach zawartych w budżecie. Jeśli chodzi zaś o start w wyborach, to myślę, że przyjdzie jeszcze czas na podjęcie decyzji. Nie wykluczam jednak, że po raz kolejny poddam się ocenie wyborców.

W dorocznym spotkaniu samorządowców nie mogli wziąć udziału burmistrz gminy i miasta Nowe Skalmierzyce Bożena Budzik oraz burmistrz Raszkowa Jacek Bartczak. Z informacji, jakie uzyskaliśmy także oni planują start w nadchodzących wyborach samorządowych.



autor: Krzysztof MACIEJEWSKI

[0]

-- wstecz --
Liczba wyświetleń:402
  Tragedia pod Smoleńskiem
Informacje
Katastrofa pod Smoleńskiem
Prezydent w Ostrowie
  Menu główne
Aktualności
Miasto Ostrów
Powiat
Gospodarka
Edukacja
Sport
Kultura i rozrywka
Co?Gdzie?Kiedy?
  Miasto Ostrów
Ostrów i UE
Miasta partnerskie
Obwieszczenia
Przetargi
Podatki
Fundusz grantowy
  INFORMATOR
Informator kulturalny
Rozkład jazdy MZK
Rozkład jazdy PKS
Rozkład jazdy PKP
Telefony alarmowe
Instytucje
Urzędy pocztowe
Medycyna
Edukacja
Kościoły
Inne
  Policja
Aktualności
Poszukiwani
Zaginieni
SONDA
Czy czujesz się w Ostrowie bezpieczny?
Myślę, że tak
Nie bardzo
Zdecydowanie nie
Design Transition Technologies Powered by neTTstar