W sobotę, 19 grudnia, ostrowski Rynek rozbrzmiewał kolędami w wykonaniu niecodziennych kolędników. Do wspólnego kolędowania przyłączyli się samorządowcy, strażacy, strażnicy miejscy, nauczyciele i wielu innych.
- Gdy rok temu zrodziła się idea zorganizowania na ostrowskim Rynku wigilii dla samotnych, redakcja „Kuriera” wsparła tę inicjatywę - mówi redaktor naczelny Krzysztof Maciejewski. - W tym roku jej organizatorzy postanowili zmienić koncepcję i zwrócili się do nas z prośbą o pomoc przy konstruowaniu scenariusza imprezy nazwanej „Wigilia w blasku ratusza”.
Jak mówi Krzysztof Maciejewski, pierwotnie pojawił się pomysł, by kolędy zaśpiewały osoby znane z pierwszych stron lokalnych gazet.
- To jednak za bardzo przypominało inną imprezę. Poza tym Święta Bożego Narodzenia to święta rodzinne, dlatego zaproponowałem, by taki właśnie charakter miało nasze kolędowanie.
Na zaproszenie naszej redakcji odpowiedzieli m.in. radni ostrowskiej Rady Miejskiej, pracownicy starostwa powiatowego, pracownicy urzędu miejskiego w Ostrowie, nauczyciele, Straż Miejska, strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz Ostrowskie Towarzystwo Genealogiczne.
- Wszyscy chętnie przystali na udział w imprezie - mówi Krzysztof Maciejewski. - Teraz trzeba się zastanowić, czy nie warto jej kontynuować. Trzeba też wziąć pod uwagę głos wiceprezydenta Krakowskiego sugerującego, że kolędy tak właściwie powinno się śpiewać po wigilii. Być może więc kolejne ostrowskie kolędowanie trzeba będzie zorganizować w drugi dzień świąt.
|