56 listów w obronie osób, których prawa, zdrowie, a czasami nawet życie są zagrożone, napisali uczniowie ostrowskiego IV Liceum Ogólnokształcącego.
Idea Maratonu Pisania Listów powstała w 2001 roku w Polsce. Pomysł podchwyciły sekcje Amnesty w innych krajach. W ubiegłym roku podczas Maratonu Pisania Listów Amnesty International napisanych zostało na cały świecie 295 tysięcy apeli w obronie prześladowanych i represjonowanych. W Polsce wysłano ich 78.843.
W tym roku akcja odbyła się jednocześnie w około 160 miejscowościach całej Polski. Na mapie maratonu dzięki uczniom IV LO znalazł się także Ostrów.
- W dobie komunikacji internetowej, list jest szczególną, najbardziej tradycyjną dla Amnesty International formą protestu - mówi Karol Marszał, który wspólnie z Ewą Nowak koordynował szkolną akcję. - Ręcznie pisane, indywidualne dowody niezgody na łamanie praw człowieka mają szczególną moc. Listy solidarności okazują się często ostatnią nadzieją dla prześladowanych i więzionych.
Jak mówi Karol Marszał, Mutabar Tadżibajewa z Uzbekistanu, która spędziła 900 dni na „wyspie tortur" z czego 700 w izolatce powiedziała „Tylko te listy dawały mi siłę". Dzięki listom pisanym podczas Maratonu do przedstawicieli władz, kobieta została zwolniona z więzienia w 2008 roku.
- Prawa, życie i zdrowie wielu osób na całym świecie wciąż są zagrożone - przekonuje Karol Marszał. - W IV Liceum napisanych zostało 56 listów w obronie takich osób. Najwięcej z nich dotyczyło Rity Mahato z Nepalu, która świadczy pomoc medyczną kobietom - ofiarom przemocy oraz Konstantiuny Kunevy, domagającej się przestrzegania praw pracowniczych w Grecji.
Pozostałe listy wysłane zostaną do rządów Rosji, Białorusi, Wietnamu, Azerbejdżanu, Chin, Egiptu, Etiopii, Izraela i Kolumbii.
|