kurier ostrowski
kurierostrowskiostrówwielkopolskigazetagazeta ostrowska
Znajdujesz się w: » Strona główna »
wiadomości ze sportu felietony wywiady "Kuriera" w numerze konkursy i zabawy
  W serwisie
Strona główna
W numerze
Wywiady "Kuriera"
Felietony
  Ogłoszenia
Praca
Kupię - sprzedam
Nieruchomości
Motoryzacyjne
Usługi
Towarzyskie
Inne
  Nasze przedsięwzięcia
Konkursy i zabawy
Człowiek Roku
Po patronatem "Kuriera"
  Różności
Mapa Ostrowa
Forum Kuriera
Galeria
Pogoda
  Kurier Ostrowski:
redakcja
o nas
napisz do nas
Miasto jak na dłoni

OstrowskiNiedzielne uroczystości zorganizowane z okazji Święta Miasta miały niepowtarzalną oprawę. W tym dniu bowiem w ostrowskiej konkatedrze po raz pierwszy zaprezentowano kantatę Andrzeja Bączyka do słów Wojciecha Gawłowskiego „Miasto jak na dłoni”.


- Tekst Wojciecha Gawłowskiego pozwoliłem sobie podzielić na pięć obrazów - mówi kompozytor Andrzej Henryk Bączyk. - Cztery z nich oprawione są sekwencjami wokalno-instrumentalnymi. Jeden z obrazów jest natomiast obrazem czysto instrumentalnym.

Tytuły obrazów, z wyjątkiem czwartej, instrumentalnej części, zaczerpnięte zostały wprost z tekstu Gawłowskiego: „Z lekkich wzniesień”, „Drogo życia, linio losu kręta”, „Co odchodzą…”, „Interludium” i „Drogi życia daj mądre wypatrzeć”

- Pierwszy obraz ma charakter melorecytacji, stanowi pewną ekspozycję wątku, który rozwijam w innych obrazach - mówi kompozytor. - Począwszy od wątku trzeciego do ostatniego dzieje się to z udziałem chóru. Starałem się przede wszystkim podążać za tekstem, który był dla mnie inspiracją.

- „Miasto jak na dłoni” to tekst w zamierzeniu i w założeniu okolicznościowy - mówi ostrowski poeta, Wojciech Gawłowski. - Jest to tekst dość uniwersalny w tym sensie, że jest pochwałą życia w jednym miejscu, czyli w naszym mieście. „Miasto jak na dłoni” ma charakter poetycki: nie jest on ani dosłowny, ani historyczny. Mówi o przeszłości oraz o pewnej przyszłości. Dla mnie słuchanie własnego tekstu w wykonaniu innych artystów to bardzo satysfakcjonujące wydarzenie oraz niezwykle twórcza przygoda.

Kantatę Andrzeja Bączyka po raz pierwszy wykonali muzycy Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Kaliskiej pod dyrekcją Adama Klocka z towarzyszeniem Chóru Nauczycielskiego im. S. Wiechowicza i Chóru Męski „Echo”. Alt: Joanna Dobrakowska. Recytacje: Jacek Jackowicz.




KANTATA NA 600-LECIE MIASTA
OSTROWA WIELKOPOLSKIEGO

  • Z lekkich wzniesień miasto jak na dłoni
    Obwiedzione konturami lasów
    Niby linie papilarne – drogi
    Wytyczone od pradawnych czasów

    Tu na chwilę przystanął horyzont
    Długą drogą strudzony podróżny
    Ostrów miasta wieńczy pradolinę
    Z biegiem czasu bardziej gwarny, ludny

    Z której strony świata szlak prowadzi
    Miasto – dłoń przyjaźnie wyciągnięta
    Szczerość serca, wiara ku obronie
    Nigdy mury! Tak głosi legenda

    Drogę życia, krętą linię losu
    Dłoń i miasto w swoim wnętrzu skrywa
    Wszystko pierwsze do chwili ostatniej
    Wierna pamięć ku sercu przyzywa

    Brzask pobiela mury kamieniczek
    A od wschodu niebo się czerwieni
    Świergot ptaków wśród drzew przyulicznych
    Dzwony jutrzni, orlęta przestrzeni

    Przez dni jasne szare i ponure
    Życie wartkie, skrzętne, zgiełku pełne
    Raz przycicha to znowu się budzi
    Dni obłoków, noce nieba gwiezdne

    Przepływają, wschodzą i zachodzą
    Słońca, gwiazdy i w kwadrach księżyce
    Pokoleniom, rodom i rodzinom
    Mrok i światło patrzą w okiennice

    Póki życia, póki światła w oczach
    Oddech mgiełką zwierciadło zasnuwa
    W jego głębiach cicho drzemie przyszłość
    I zatraca się miniona chwila

    Drogo życia, linio losu kręta
    Tu przecinasz się z miastem na dłoni
    Z lekkich wzniesień i uniesień serca
    Powiew wiatru studzi puls na skroni

    Tych co żyli tu od wczesnych wieków
    Oglądało niebo rozgwieżdżone
    Choć kroniki milczą, szepce ziemia
    Kurhan kryje ciała spopielone

    Tym z kościoła, zboru, synagogi
    Co chwalili Pana w trzech językach
    Jego trakty, gościńce i drogi
    Każda ścieżka stroma jak modlitwa

    Co odchodzą i gasną jak świece
    Co odchodzą i patrzą przez ramię
    Co odchodzą tu na naszych oczach
    Niech ocala światłoczuła pamięć

    Co przychodzą z pierwszym krzykiem, płaczem
    Co wzrastają tu w naszych ramionach
    Drogi życia daj mądre wypatrzeć
    Dla tych Panie, którzy przyjdą po nas

[0]

-- wstecz --
Liczba wyświetleń:202
  Tragedia pod Smoleńskiem
Informacje
Katastrofa pod Smoleńskiem
Prezydent w Ostrowie
  Menu główne
Aktualności
Miasto Ostrów
Powiat
Gospodarka
Edukacja
Sport
Kultura i rozrywka
Co?Gdzie?Kiedy?
  Miasto Ostrów
Ostrów i UE
Miasta partnerskie
Obwieszczenia
Przetargi
Podatki
Fundusz grantowy
  INFORMATOR
Informator kulturalny
Rozkład jazdy MZK
Rozkład jazdy PKS
Rozkład jazdy PKP
Telefony alarmowe
Instytucje
Urzędy pocztowe
Medycyna
Edukacja
Kościoły
Inne
  Policja
Aktualności
Poszukiwani
Zaginieni
SONDA
Czy czujesz się w Ostrowie bezpieczny?
Myślę, że tak
Nie bardzo
Zdecydowanie nie
Design Transition Technologies Powered by neTTstar