06-05-2010 Wszystko, co kłóci się ze zdrowym rozsądkiem, wywołuje u mnie wewnętrzny bunt. Jakoś tak mam i już tego nie zmienię. Za duży jestem. Szczególnie na to, by urzędnicy mówili mi, co dla mnie jest dobre, a co złe. Dlatego równie szybko wkurzam się, gdy jakiś urzędnik mówi mi, co mam robić ze swoją własnością. Zresztą nie tylko swoją.
16-04-2010 Jeszcze w piątek przewidywałem, że na ostatniej stronie w moich cotygodniowych rozmyślaniach przywołam postać prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. I chociaż zdarzało mi się już na krótko przed drukiem zmieniać zaplanowane wcześniej materiały tego, co się stało w sobotę, nie przewidywały żadne scenariusze, które mieściły się w mojej głowie.
11-04-2010 Stara prawda polityków mówi, że kampania wyborcza rozpoczyna się już następnego dnia po oficjalnym ogłoszeniu wyników wyborów poprzednich. W ostrowskich realiach to się jakoś nie sprawdziło. Najbardziej aktywni samorządowcy ostatnich tygodni: radni klubu Nowy Ostrów trzy lata wozili się PO-PiS-owym wózkiem, by teraz dać popis swych umiejętności.
24-03-2010 Już nie wiem, który raz piszę kilka słów na temat ostrowsko-kaliskich relacji i postrzegania naszego regionu przez warszawkę. Ile to by nie było, pewnie nie po raz ostatni. Tym razem postanowiłem trochę rozwinąć myśl z jaką do naszej redakcji przyszedł pan Piotr, którego wypowiedź przeczytać można poniżej w rubryce Ze skrzynki mailowej.
22-03-2010 Z olbrzymią przyjemnością obejrzałem ostatnio szkolny turniej w koszykówce. Naprawdę. Dwie grające drużyny do ostatniej chwili rywalizowały o zwycięstwo i emocji było co nie miara. Może nie było wsadów, bo trudno, by mierzący 130 centymetrów zawodnicy dolatywali do obręczy, ale bez wątpienia byłem na prawdziwych zawodach sportowych.
31-08-2009 Sześć słów - podobnie jak Lenin - wiecznie żywych. Przypominanych zawsze po każdym sportowym zwycięstwie Polaków nad Rosjanami. Zmieniają się jedynie politycy występujący jako tło dowcipu. Słowa te to telegram z gratulacjami od przywódcy pokonanej Rosji, czy też ZSRR do Polski: „Gratulacje. Stop. Gaz. Stop. Ropa. Stop”.
26-08-2009 I znów gdzieś w Polsce cały szpital zadrżał w posadach, bo pracujące tam pielęgniarki postanowiły zastrajkować. Znów przez kilka nerwowych dni pacjenci zastanawiali się, czy mogą spokojnie chorować, czy czasami nie czeka ich ewakuacja. Tymczasem dyrektor szpitala oświadczył, że średnia płaca brutto zatrudnionych u niego pielęgniarek i położnych wynosi 3.300 zł.
24-08-2009 Im więcej osób do podziału tortu, tym mniejszy kawałek do zjedzenia. Prawda oczywista, nie wynikająca z filozofii, tylko ze znajomości zwykłej matematyki na poziomie podstawowym. Co zrobić, by dostać większy kawałek jeśli nie chce się pracować i zrobić większy tort? Proste - trzeba ograniczyć liczbę osób, które zamierzają się najeść.
19-08-2009 Jest tragedia. Nie chciałbym wyjść na jakiegoś zrzędzącego weterana, ale tragedia ta dotyczy głównie młodych ludzi. Co prawda obserwując to, co dzieje się na zachodzie, mogłem się do tego przygotować - do nas wszystko dociera z opóźnieniem - ale i tak mam poczucie, że działając wcześniej, można temu było jakoś zaradzić.
28-06-2009 Elvis Presley, John Lennon, Michael Jackson - te nazwiska można bez żadnej wątpliwości pisać koło siebie - wszystkie wielkimi zgłoskami, wszystkie złotymi literami... 25 czerwca 2009 zakończyła się kolejna era w historii muzyki.
23-06-2009 No i posypały się gromy z - nomen omen - jasnego nieba na Richarda Henry'ego Czarneckiego zwanego popularnie Ryszardem Henrykiem Czarneckim (dla znajomych Rysio Henio). Przez to, że użył popularnego w Polsce zwrotu „murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”, trafił od razu na - nomen omen - czarną listę rasistów.
22-06-2009 Z kim łatwiej dogadać się szczególnie wtedy, gdy mogą pojawić się problemy i kontrowersje? Z obcymi ludźmi, czy z życzliwymi, dobrymi znajomymi? Z pytania tego celowo wyłączam rodzinę, bo - jak to się mówi - z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach i to na dodatek stojąc z boku, żeby w razie czego łatwo było się odciąć...
Kiedy człowiek staje się dorosły, co - według mnie - jest równoznaczne ze słowem „odpowiedzialny”? Czy mając lat 18, gdy w myśl prawa jest już pełnoletnim, staje się dorosłym z automatu? Czy może wówczas, gdy ma w ręku świadectwo dojrzałości, jak nazywa się nie wiedzieć czemu maturę?